- Dzięki Ally, jesteś super siostrą - powiedziałam.
- Dzięki - uśmiechnęła się.
Rozsiodłałyśmy konie posprzątałyśmy sprzęt. Kiedy chciałam podnieść skrzyneczkę ze szczotkami do stajni wbiegł Loui.
- Hej maluchu pewnie chcesz iść na spacer? - powiedziałam w stronę pieska - przebiorę się i możemy iść.
Odniosłam szczotki, przebrałam się i wzięłam smycz i obrożę Louiego.
Na polach spuściłam psiaka ze smyczy by mógł luźno pobiegać. W kieszeni spodenek miałam kilka przysmaków więc poćwiczyłam z nim kilka sztuczek i wróciłam do stajni. Gdy weszłam do pokoju przywitała mnie Ally.
Ally
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz