Był słoneczny ranek Ally była już w stajni a ja dopiero jadłam śniadanie. PO zjedzeniu śniadania ruszyłam pomóc siostrze w stajni.
- Hej - powiedziałam z uśmiechem na twarzy biorąc grabie i zaczynając sprzątać boks Mindnight.
- Siemka - powiedziała.
- Ogarniemy stajnie i jedziemy na przejażdżkę? - spytałam.
Ally ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz